Hej :-) Pewnie większość z was słyszała o skrajnych opiniach na temat odżywek Eveline z wychwalanym pod niebiosa, lub znienawidzonym formaldehydem. Dziś postanowiłam i ja wtrącić swoje trzy grosze :-) Zapraszam!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recenzja kosmetyku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recenzja kosmetyku. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 24 października 2013
sobota, 19 października 2013
Recenzja: Cleanic, Chusteczki do demakijażu z płynem miceralnym
Hej :-)
Ostatnio jak można zauważyć, nie mogę się wyrobić ze wszystkim co zaplanuję :P Dzisiaj podczas podcinania włosów (o tym już po recenzji), zastanawiałam się o czym mogę napisać, a co by trochę odbiegało od włosowo-paznokciowych tematów? I przypomniałam sobie, że od niedawna moim hitem do demakijażu są chusteczki Cleanic z płynem miceralnym :-) Zapraszam na recenzję!
Ostatnio jak można zauważyć, nie mogę się wyrobić ze wszystkim co zaplanuję :P Dzisiaj podczas podcinania włosów (o tym już po recenzji), zastanawiałam się o czym mogę napisać, a co by trochę odbiegało od włosowo-paznokciowych tematów? I przypomniałam sobie, że od niedawna moim hitem do demakijażu są chusteczki Cleanic z płynem miceralnym :-) Zapraszam na recenzję!
środa, 2 października 2013
Recenzja: Odżywka Sally Hansen Hard as Nails, Hard as Wraps, Acrylic Gel + Nylon
Hej :-)
Dzisiaj przychodzę do was z recenzją odżywki, która mnie (ani mojej mamy :D) nie zachwyciła. Mowa o Sally Hansen Hard as Nails, Hard as Wraps w dwóch wersjach kolorystycznych: białej i różowej z perłowym połyskiem. Kupiłyśmy je razem z mamą pod koniec sierpnia więc na testowanie był cały miesiąc. Zapraszam :-)
Dzisiaj przychodzę do was z recenzją odżywki, która mnie (ani mojej mamy :D) nie zachwyciła. Mowa o Sally Hansen Hard as Nails, Hard as Wraps w dwóch wersjach kolorystycznych: białej i różowej z perłowym połyskiem. Kupiłyśmy je razem z mamą pod koniec sierpnia więc na testowanie był cały miesiąc. Zapraszam :-)
poniedziałek, 19 sierpnia 2013
miniRecenzja: H&M Lip Balm Wild Vanilla with sheabutter + co tam u mnie :-)
Hej, dawno mnie nie było, ale cóż, wakacje sprzyjają spontanicznym wyjazdom, prawda? :-)
Na początek chciałam wam pokazać mój najnowszy nabytek, pomadkę z H&M, która na moje usta działa świetnie :-) Zapraszam
Na początek chciałam wam pokazać mój najnowszy nabytek, pomadkę z H&M, która na moje usta działa świetnie :-) Zapraszam
poniedziałek, 12 sierpnia 2013
Recenzja: Dove Summer Glow & Dove Summer Glow + Soft Shimmer
Hej :-) Od kilku dni chodzi za mną recenzja tych dwóch bliźniaków od Dove: Summer Glow oraz Summer Glow + Soft Shimmer, obydwa w wersji od normalnej do ciemnej karnacji. Nie wiem jak to możliwe, że w pierwszej kolejności ich nie opisałam- korzystałam z nich całą jesień, zimę, aż po śnieżną wiosnę tego roku. Jest to też dobra propozycja dla dziewczyn, które nie lubią się smażyć na słońcu :-) Zapraszam do czytania!
czwartek, 8 sierpnia 2013
Recenzja: Forte Sweden, Mrs. Potter's, Balsam do włosów z aloesem, jedwabiem i białą herbatą
Dawno nie było żadnej recenzji, a podczas pisania ostatniej aktualizacji - kilk - zauważyłam, że nie opisałam wam jeszcze balsamu do włosów z aloesem, jedwabiem i białą herbatą Mrs. Potter's. Zapraszam :-)
niedziela, 14 lipca 2013
Aktualizacja włosów nr.1 + Recenzja: Szampon HiPP Babysanft
Stwierdziłam, że w końcu kiedyś trzeba zacząć te aktualizacje, żeby można było popatrzeć na zmiany jakie zachodzą (czy zajdą dopiero :D) na mojej głowie :-). Dodatkowo mam dla was recenzję mojego ostatniego i zdecydowanie udanego zakupu- szamponu HiPP Babysanft. Zapraszam :-)
niedziela, 30 czerwca 2013
Recenzja: Garnier Ultra Doux, odżywka do włosów suchych i zniszczonych Olejek z Awokado i Masło Karite
Hej, dzisiaj zaprezentuję wam moją recenzję zdecydowanego klasyku jeśli chodzi o kosmetyki do włosów, czyli Garnier Ultra Doux, odżywka do włosów suchych i zniszczonych Olejek z Awokado i Masło Karite.
piątek, 21 czerwca 2013
Lato, lato! + mała recenzja Cien Bodycare, Masło do Ciała
Upominacie się znów o post, powiem tyle: staram się maksymalnie wykorzystywać słońce, rysuję dwa zamówienia i chciałabym trochę odpocząć. Takie pisanie na siłę na prawdę nie daje mi frajdy.
Zrezygnowałam już z bezsensownego siedzenia w szkole i rozpoczęłam wakacje. ;) Staram się uzyskać piękną opaleniznę jaką miałam dwa lata temu (kilka osób kiedy zobaczyło mnie po raz pierwszy, myślało, że jestem mulatką :D) i przesiaduję całymi dniami na słońcu :)
Po za tym rysuję, czytam, słucham, oglądam... czyli nadrabiam zaległości, po 9 miesiącach bezproduktywnego siedzenia w ławce. Na prawdę, mogłabym wyliczyć na palcach jednej ręki rzeczy, których się nauczyłam w ciągu tego roku szkolnego.
A teraz przejdę do właściwej wersji wpisu czyli mój Letni Niezbędnik :)
poniedziałek, 17 czerwca 2013
Recenzja: Barwa Ziołowa Szampon Brzozowy do włosów normalnych i suchych
Dawno mnie nie było, ale na swoje usprawiedliwienie powiem tylko, że byłam zawalona nauką na poprawy :)
Dzisiaj przedstawiam recenzję mojego ulubionego szamponu - Barwa Ziołowa Szampon Brzozowy do włosów suchych i normalnych, który można było zauważyć w kilku wpisach :)
Dzisiaj przedstawiam recenzję mojego ulubionego szamponu - Barwa Ziołowa Szampon Brzozowy do włosów suchych i normalnych, który można było zauważyć w kilku wpisach :)
sobota, 8 czerwca 2013
Recenzja: Under Twenty, Multifunkcyjny antybakteryjny krem BB & Co u mnie :)
Po kilku dniach przerwy (nie z mojej winy :( ) postanowiłam zaprezentować wam moją opinię na temat Multifunkcyjnego antybakteryjnego kremu BB marki Under Twenty.
Opakowanie: wygodna tubka, niestety jestem pewna, że właśnie przez to nie zużyję kremu do końca :(
Zapach: mi generalnie rzadko przeszkadzają jakiekolwiek zapachy kosmetyków. Ten kojarzy mi się odrobinę z morzem, taki przyjemny bardzo odświeżający. Takie zapachy są dla mnie bardzo praktyczne; mało kiedy śpię więcej niż 6 godzin, więc rano jestem trochę nieprzytomna, ale kiedy skorzystam z tych wszystkich zapachowych kosmetyków- przebudzam się :)
Konsystencja: dużo gęstszy od poprzednika (Nivea Visage Matt Beauty- jego recenzję dodam niedługo:)), ale to nie przeszkadza mi w aplikacji, wręcz przeciwnie: łatwiej mi rozprowadzić go równomiernie.
Efekty: nie muszę nakładać pod niego kremu nawilżającego. Ładnie wyrównuje koloryt. Nie zakrywa niedoskonałości, ale od tego jest korektor, więc nawet już tego nie wymagam od żadnych kremów/podkładów. Na początku po zmianie z Matt Beuaty na niego, sądziłam, że będzie dla mnie za jasny, ale po kilku minutach od nałożenia dopasowuje się do odcienia skóry. Niestety nie matuje- nakładam na sam koniec na niego puder. Jeśli jest dobrze nałożony, nie sprawia żadnych problemów :)
Polecam jeśli nie macie dużych problemów z cerą, a zależy wam tylko na delikatnym wyrównaniu kolorytu i ożywieniu skóry :)
Po za recenzją, w skrócie chciałam wam opowiedzieć co się u mnie działo :)
Na początek: nie dodałam wpisu wcześniej (czyli tak jak planowałam w czw lub pt), bo mój szanowny antyczny komputor po chwilowej awarii prądu nie chciał się włączyć. Na szczęście ręce, które leczą trochę pogmerały w jego bebechach i już wszystko wróciło do normy :D
Cały tydzień miałam bardzo zabiegany- nauczyciele chyba bardzo nie chcą, żebyśmy podciągnęli sobie stopnie na koniec roku- ciągle jakieś sprawdziany, testy albo poprawy ;) Co prawda, w czwartek i piątek nie było lekcji z powodu święta szkoły, ale starałam się uczestniczyć w przygotowaniach i akcji krwiodawstwa, dlatego nie miałam czasu na cokolwiek.
Kuskawki
Pytania
Deal
Opakowanie: wygodna tubka, niestety jestem pewna, że właśnie przez to nie zużyję kremu do końca :(
Zapach: mi generalnie rzadko przeszkadzają jakiekolwiek zapachy kosmetyków. Ten kojarzy mi się odrobinę z morzem, taki przyjemny bardzo odświeżający. Takie zapachy są dla mnie bardzo praktyczne; mało kiedy śpię więcej niż 6 godzin, więc rano jestem trochę nieprzytomna, ale kiedy skorzystam z tych wszystkich zapachowych kosmetyków- przebudzam się :)
Konsystencja: dużo gęstszy od poprzednika (Nivea Visage Matt Beauty- jego recenzję dodam niedługo:)), ale to nie przeszkadza mi w aplikacji, wręcz przeciwnie: łatwiej mi rozprowadzić go równomiernie.
Efekty: nie muszę nakładać pod niego kremu nawilżającego. Ładnie wyrównuje koloryt. Nie zakrywa niedoskonałości, ale od tego jest korektor, więc nawet już tego nie wymagam od żadnych kremów/podkładów. Na początku po zmianie z Matt Beuaty na niego, sądziłam, że będzie dla mnie za jasny, ale po kilku minutach od nałożenia dopasowuje się do odcienia skóry. Niestety nie matuje- nakładam na sam koniec na niego puder. Jeśli jest dobrze nałożony, nie sprawia żadnych problemów :)
Polecam jeśli nie macie dużych problemów z cerą, a zależy wam tylko na delikatnym wyrównaniu kolorytu i ożywieniu skóry :)
Po za recenzją, w skrócie chciałam wam opowiedzieć co się u mnie działo :)
Na początek: nie dodałam wpisu wcześniej (czyli tak jak planowałam w czw lub pt), bo mój szanowny antyczny komputor po chwilowej awarii prądu nie chciał się włączyć. Na szczęście ręce, które leczą trochę pogmerały w jego bebechach i już wszystko wróciło do normy :D
Cały tydzień miałam bardzo zabiegany- nauczyciele chyba bardzo nie chcą, żebyśmy podciągnęli sobie stopnie na koniec roku- ciągle jakieś sprawdziany, testy albo poprawy ;) Co prawda, w czwartek i piątek nie było lekcji z powodu święta szkoły, ale starałam się uczestniczyć w przygotowaniach i akcji krwiodawstwa, dlatego nie miałam czasu na cokolwiek.
Kuskawki
Pytania
Deal
piątek, 31 maja 2013
Recenzja: Mrs. Potter's Ekspresowa Odżywka bez spłukiwania aloes i jedwab
Dzisiaj postanowiłam dodać recenzję zakupionej (przez przypadek) odżywki Mrs. Potter's :)
Może na początek zdjęcia oraz co obiecuje producent:
Skład: Aqua, Cetrimonium Chloride, Polyquaternium-7, PEG-20 Glyceryl Laurate, PVP/VA Copolymer, Hydrolyzed Silk, Aloe Barbadensis, Parfum, Isopropyl Alcohol, Alcohol, Tetrasodium EDTA, Magnesium Nitrate, Magnesium Chloride, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Citric Acid, Limonene, Linalool, Citronellol, Butylphenyl Methylpropional, Geraniol
Cena: w hipermarkecie Real 6-8 zł
Opakowanie: wygodne, łatwa aplikacja dzięki "psikaczowi". Kiedy się skończy można bez problemu odkręcić buteleczkę i zrobić w niej własną mieszankę do rozpylania :)
Zapach: świeży, przyjemny. Nie wiem czy tak pachną aloes i jedwab, ale podoba mi się :) szkoda, że na moich włosach niezbyt długo się utrzymuje.
Konsystencja: jak woda, łatwa do rozpylenia.
Działanie: mam suche, kręcone włosy, więc rzadko rozczesuję je na sucho, ale jeśli już mam to zrobić to po użyciu tego kosmetyku szczotka nie wyrywa zbyt wielu włosów, ani nie obrywa końcówek. Włosy na pewno mniej się po niej puszą, dlatego nakładam ją też na mokre włosy po umyciu. Loki są po niej gładkie, baby hair jest znacznie mniej widoczny, a puszek w okół włosów robi się dopiero wieczorem po wzięciu prysznica ;) Niestety w składzie jest alkohol- raczej nie zagości u mnie na długo ;)
Ogólnie warta swojej ceny, ale nie wiem jeszcze jak na moje włosy zadziała zawarty w niej alkohol (podejrzewam, że nie najlepiej). Na razie spisuje się dobrze.
Na koniec podkreślam, że jest to opinia kręconowłosej- nie mam zielonego pojęcia jak odżywka zadziała na włosy proste!
Pytania
Deal
Może na początek zdjęcia oraz co obiecuje producent:
Skład: Aqua, Cetrimonium Chloride, Polyquaternium-7, PEG-20 Glyceryl Laurate, PVP/VA Copolymer, Hydrolyzed Silk, Aloe Barbadensis, Parfum, Isopropyl Alcohol, Alcohol, Tetrasodium EDTA, Magnesium Nitrate, Magnesium Chloride, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Citric Acid, Limonene, Linalool, Citronellol, Butylphenyl Methylpropional, Geraniol
Cena: w hipermarkecie Real 6-8 zł
Opakowanie: wygodne, łatwa aplikacja dzięki "psikaczowi". Kiedy się skończy można bez problemu odkręcić buteleczkę i zrobić w niej własną mieszankę do rozpylania :)
Zapach: świeży, przyjemny. Nie wiem czy tak pachną aloes i jedwab, ale podoba mi się :) szkoda, że na moich włosach niezbyt długo się utrzymuje.
Konsystencja: jak woda, łatwa do rozpylenia.
Działanie: mam suche, kręcone włosy, więc rzadko rozczesuję je na sucho, ale jeśli już mam to zrobić to po użyciu tego kosmetyku szczotka nie wyrywa zbyt wielu włosów, ani nie obrywa końcówek. Włosy na pewno mniej się po niej puszą, dlatego nakładam ją też na mokre włosy po umyciu. Loki są po niej gładkie, baby hair jest znacznie mniej widoczny, a puszek w okół włosów robi się dopiero wieczorem po wzięciu prysznica ;) Niestety w składzie jest alkohol- raczej nie zagości u mnie na długo ;)
Ogólnie warta swojej ceny, ale nie wiem jeszcze jak na moje włosy zadziała zawarty w niej alkohol (podejrzewam, że nie najlepiej). Na razie spisuje się dobrze.
Na koniec podkreślam, że jest to opinia kręconowłosej- nie mam zielonego pojęcia jak odżywka zadziała na włosy proste!
Pytania
Deal
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















