Dzisiaj postanowiłam dodać recenzję zakupionej (przez przypadek) odżywki Mrs. Potter's :)
Może na początek zdjęcia oraz co obiecuje producent:
Skład: Aqua, Cetrimonium Chloride, Polyquaternium-7, PEG-20 Glyceryl Laurate, PVP/VA Copolymer, Hydrolyzed Silk, Aloe Barbadensis, Parfum, Isopropyl Alcohol, Alcohol, Tetrasodium EDTA, Magnesium Nitrate, Magnesium Chloride, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Citric Acid, Limonene, Linalool, Citronellol, Butylphenyl Methylpropional, Geraniol
Cena: w hipermarkecie Real 6-8 zł
Opakowanie: wygodne, łatwa aplikacja dzięki "psikaczowi". Kiedy się skończy można bez problemu odkręcić buteleczkę i zrobić w niej własną mieszankę do rozpylania :)
Zapach: świeży, przyjemny. Nie wiem czy tak pachną aloes i jedwab, ale podoba mi się :) szkoda, że na moich włosach niezbyt długo się utrzymuje.
Konsystencja: jak woda, łatwa do rozpylenia.
Działanie: mam suche, kręcone włosy, więc rzadko rozczesuję je na sucho, ale jeśli już mam to zrobić to po użyciu tego kosmetyku szczotka nie wyrywa zbyt wielu włosów, ani nie obrywa końcówek. Włosy na pewno mniej się po niej puszą, dlatego nakładam ją też na mokre włosy po umyciu. Loki są po niej gładkie, baby hair jest znacznie mniej widoczny, a puszek w okół włosów robi się dopiero wieczorem po wzięciu prysznica ;) Niestety w składzie jest alkohol- raczej nie zagości u mnie na długo ;)
Ogólnie warta swojej ceny, ale nie wiem jeszcze jak na moje włosy zadziała zawarty w niej alkohol (podejrzewam, że nie najlepiej). Na razie spisuje się dobrze.
Na koniec podkreślam, że jest to opinia kręconowłosej-
nie mam zielonego pojęcia jak odżywka zadziała na włosy proste!
Pytania
Deal